Powrót

Propozycja porozumienia stron

Czy warto rozstawać się z pracodawcą na mocy porozumienia stron?

  1. propozycja pracodawcy

Schemat RP – wchodzisz do gabinetu HR. Słyszysz propozycję: możesz podpisać porozumienie stron, bądź dostaniesz wypowiedzenie, dyscyplinarkę.

Jeśli nie podpiszesz porozumienia stron będziesz miał „bałagan w papierach”. Ale uwaga…

porozumienie stron – teraz, albo nigdy!

Co powinieneś zrobić? – skonsultować się z prawnikiem - „teraz albo nigdy” to zawsze BLUFF!

Nikt nie kładzie na tapecie dokumentu dla niego korzystnego, a porozumienie stron jest korzystne dla pracodawcy, uwalnia go od procesu sądowego.

Jeśli wbrew zapowiedziom pracodawcy nie podpiszesz porozumienia dziś i dostaniesz wypowiedzenie, art. 52, a jutro zmienisz zdanie zapragniesz porozumienia stron, pracodawca cofnie swoje oświadczenie woli o wypowiedzeniu.

NIE BĄDŹ GŁUPI, NIE DAJ SIĘ ZASTRASZYĆ, POCZEKAJ! SKONTAKTUJ SIĘ Z PRAWNIKIEM.

  1. propozycja sądu

Pamiętaj, na pierwszej rozprawie sąd będzie skłaniał strony do zawarcia ugody. Niestety zwykle sąd skupia się na namawianiu powoda ( pracownika):

„Może miast odszkodowania, wystarczy Panu zmiana art. 52 na porozumienie stron? Proces może być długi, około 2 lat, niepewny i kosztowny”;

Bądź czujny, nie daj się nakłonić do tego rozwiązania, bez konsultacji z adwokatem lub radcą prawnym. Ugoda korzystna dla sądu ( szybki zakończenie postępowania) nie musi być korzystna dla Ciebie. Jeśli usłyszysz „warto zawrzeć ugodę, zaoszczędzi Pan czasu i pieniędzy” poproś, aby to samo powiedziano Twemu przeciwnikowi procesowemu – pracodawcy.

UGODA POWINNA BYĆ OPARTA NA WOLI STRON. NIE NA INTERESIE SĄDU.